Wyjazd w teren szybko pokazuje, czy samochód jest przygotowany na trudniejsze warunki. Mokra leśna droga, piach albo głębokie koleiny potrafią zatrzymać nawet auto z napędem 4×4. O wyciągarce wiele osób zaczyna myśleć dopiero po pierwszym utknięciu kilka kilometrów od asfaltowej drogi. Właśnie dlatego coraz większym zainteresowaniem cieszą się wyciągarki samochodowe przenośne, które można przewozić w bagażniku i podłączać tylko wtedy, gdy są potrzebne.
Czym różnią się modele przenośne od wyciągarek montowanych na stałe?
Klasyczne wyciągarki montowane na stałe trafiają głównie do samochodów przygotowanych pod regularny off-road. Wymagają odpowiedniego mocowania, dodatkowej instalacji i zajmują miejsce z przodu pojazdu. Przy codziennym użytkowaniu auta nie zawsze jest to wygodne.
Modele przenośne działają inaczej. Można schować je do bagażnika i korzystać z nich tylko wtedy, gdy sytuacja tego wymaga. Takie rozwiązanie często wybierają właściciele SUV-ów, pickupów, lawet albo aut używanych okazjonalnie poza utwardzonymi drogami.
Jedną wyciągarkę można też wykorzystać w kilku samochodach, jeśli pojazdy mają odpowiednie mocowania i szybkozłącza. Przy sporadycznej jeździe terenowej dla wielu kierowców jest to po prostu bardziej rozsądny wybór.
Jak dobrać odpowiedni uciąg?
Częstym błędem jest zakup urządzenia o zbyt małej mocy. Samochód zakopany w błocie albo stojący pod dużym kątem potrzebuje znacznie większej siły niż wynika to z samej masy auta.
Podczas wyboru warto uwzględnić wagę samochodu razem z wyposażeniem, pasażerami i bagażem. W autach terenowych popularne są urządzenia o uciągu przekraczającym 4 tony. Kierowcy wybierają najczęściej modele z liną stalową albo syntetyczną. Lina stalowa lepiej znosi intensywną pracę w ciężkich warunkach, natomiast syntetyczna jest lżejsza i wygodniejsza podczas codziennego użytkowania.
W sklepach off-roadowych dużą popularnością cieszy się sprzęt marek takich jak Warn, stosowany zarówno w samochodach terenowych, jak i pojazdach specjalnych.
O czym pamiętać przed pierwszym użyciem?
Sama wyciągarka nie wystarczy. W terenie często przydają się również rękawice ochronne, szekle, pasy do wyciągarek albo zblocze pomagające zmienić kierunek prowadzenia liny.
Bardzo ważne jest także prawidłowe mocowanie. Źle dobrany punkt zaczepienia może uszkodzić samochód albo doprowadzić do zerwania liny pod dużym obciążeniem.
Przed wyjazdem dobrze sprawdzić:
- stan przewodów zasilających,
- działanie pilota,
- sposób rozwijania liny,
- stan akumulatora,
- zabezpieczenie mocowań.
Wyciągarki samochodowe przenośne najlepiej sprawdzają się wtedy, gdy są dopasowane do realnych warunków użytkowania. Nie każdy potrzebuje sprzętu do ekstremalnego off-roadu, ale dobrze dobrane urządzenie potrafi oszczędzić sporo czasu i nerwów podczas jazdy w trudniejszym terenie.






