Miele ’52

Jest  już biżuteria do mojego rowerku i wygląda czadowo :-)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Stare rowery i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Miele ’52

  1. tomek pisze:

    muszę przyznać że prowadzisz bardzo ciekawego bloga :)

    ja także „reanimuje” stare rzeczy, głównie rowery,
    ale jestem na etapie przygotowywania elementów do chromowania, a widzę że Ty już masz ten zabieg za sobą.
    Powiedz proszę w jaki sposób przygotowałeś te elementy do chromowania?
    Np kierownicę, masz na to jakiś patent?
    Ostatnio domowym sposobem (mały kompresor oraz piaskarka pistoletowa), wypiaskowałem stare siodełko, jednak nie byłem w stanie doczyścić sprężyn.. jak z tym sobie poradziłeś?:)

    Pozdrawiam

  2. Dawid pisze:

    Co do przygotowania to glebokie wzery trzeba napawac mosiadzem i wtedy wyrownac papierem sciernym a na koncu polerowac filcem.Ta kierownica byla w swietnej kondycji a inne rzeczy jak sprezyny maja wzery nie oszlifowane ale nie zwracam na to uwagi w koncu to wiekowy rower i musi taki troche przypominac.Dodaje mu uroku lekka patyna.Jesli chcesz to zapraszam do pokazania twoich prac mozesz wyslac na mojego maila fotki i opis.
    Dawid

  3. tomek pisze:

    Pracuje teraz nad mniej znamienitym zabytkiem, bo nad ZZR Popularnym,
    jeśli chcesz to możesz podglądnąć postęp prac tutaj:
    http://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=11469

    Pod koniec tygodnia prześlę pare zdjęć i jakiegoś maila

    Tymczasem dzięki za odpowiedź !
    Pozdrawiam, Tomek

Możliwość komentowania jest wyłączona.